niedziela, 29 września 2013

Rozdział XIII

{P. Naruto)
Obudziłem się na czymś miękkim, jednak nie otwierałem oczu, mając nadzieję na dalszy sen. Potem, do mojej głowy napłynęły wspomnienia z ostatnich wydarzeń. Poczułem również czyjąś rękę na głowie i było mi z tym przyjemnie.
- Zabiję ją... - do moich uszu dobiegł czyjś syk, niewątpliwie pewnego czarnowłosego osobnika.
- Uspokój się, braciszku - a co tu robił Itachi?
- Nie uspokoję się. Kocham go, Itachi i dobrze o tym wiesz - warknął młodszy Uchiha. Moje usta mimowolnie wygięły się w uśmiechu.
- A już myślałem, że tego nie usłyszę - powiedziałem, otwierając oczy i podnosząc się do siadu.
- Cześć, Naruto - przywitał się spokojnie starszy Uchiha.
- Cześć, Ita... - urwałem w pół zdania, bo Sasu tak jakby rzucił się na mnie, przytulając i odbierając mi oddech.
- Już myślałem, że się nie obudzisz, młotku - szepnął czarnowłosy - Dlaczego trzymałeś mnie w niepewności.
Roześmiałem się cicho, wtulając się w tors chłopaka.
- Żeby mieć pewność - odparłem, podnosząc głowę i patrząc w te czarne oczy. Sasuke prychnął, ale uśmiechnął się po chwili.
- A ja... Nadal nie wiem - powiedział Uchiha, odsuwając się delikatnie ode mnie. Na moją twarz wpłynęły delikatne rumieńce.
- Ja... Też cię kocham - szepnąłem, z powrotem wtulając się w czarnookiego.
- Hah... Wiedziałem - odparł czarnowłosy, uśmiechając się zwycięsko. Nadąłem policzki i skrzyżowałem ręce na piersi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz